Hacked by CoupDeGrace
Greetz:
Hmei7, BrokenPipe, SimSimi, L4663r666h05t, AntonKil, d3b~x, Index Php, Mdn_Newbie, Sultan Haikal, Brian Kamikaze
Każdy kierowca marzy o samochodzie potrafiącym dużo: mocny silnik, przyzwoite przyspieszenie, napęd na 4 koła mogą być źródłem frajdy i ogromnej przyjemności z jazdy. Tego samego oczekujemy od modelu zdalnie sterowanego. Z jednej strony chcemy, żeby auto doskonale poradziło sobie z wyzwaniami trasy off-roadowej a z drugiej strony chcemy ślizgiem wchodzić w zakręt. Czy jest to w ogóle możliwe?
Zgodnie z tradycyjnym podejściem do motoryzacji, można mieć albo jedno, albo drugie. Mechanicy oczywiście wymyślili pewne rozwiązania pozwalające uzyskać dwa w jednym, ale o tym później. Stare powiedzenie mówi, że to co jest do wszystkiego jest też do niczego. I faktycznie dużo w tym prawdy. Ale jeśli możesz sobie pozwolić na zakup jednego modelu zdalnie sterowanego, to bardziej uniwersalny będzie samochód RC z napędem 4×4, ponieważ doskonale poradzi sobie na praktycznie każdej nawierzchni: piach, żwir, uskoki czy trawa. Z ekonomicznego punktu widzenia, zużyje mniej energii do przyspieszenia, a sterowanie nim nie przysporzy problemów nawet osobom początkującym, ponieważ model stabilnie trzyma się drogi.
Ale całą masę korzyści będzie miał również samochód RC z napędem na tylną oś. Począwszy od lekkości budowy – i co za tym idzie – łagodniejszego zniesienia nawet bardzo dynamicznej jazdy ze skokami z wysokości włącznie. Kolejną zaletą jest możliwość wykonywania efektownych ślizgów, czyli driftowanie na całego, obracając się nawet o 360 stopni i pozostając praktycznie w miejscu. Nie podlega jednak wątpliwościom, że w warunkach off-roadowych, jednoosiowiec nie poradzi sobie tak dobrze, jak auto z napędem na 4 koła.
Czy można samochód posiadający napęd 4×4 przerobić na jednoosiowy? Generalnie jest taka możliwość, jeśli usuniemy dyferencjał, który rozdziela moc na osie, lub po prostu zablokujemy tylny dyferencjał. Ale nie oszukujmy się jeśli interesują nas wyścigi i drift, powinniśmy zainwestować w on-roadowy model auta przeznaczonego do driftu. Jeśli natomiast uwielbiamy jazdę w ekstremalnych off-roadowych warunkach a wręcz wspinaczkę, to zainwestujmy w wszędołaza, który powoli ale sukcesywnie będzie podjeżdżał na wzniesienia w górzystym terenie.
Samochód RC dla każdego modelarza jest pępkiem świata. Wiele robimy, żeby przez długie lata cieszyć się w pełni sprawnym autem. Efektowny wygląd modelu jest dla nas bardzo ważny. Ale czy równie ważny jest stan techniczny? Każdy miłośnik samochodów zdalnie sterowanych z pewnością odpowie twierdząco. Czy każdy natomiast wie jak istotna jest właściwa konserwacja pojazdu po każdej jeździe?

Dziś zwrócę uwagę na dwa niezwykle ważne filtry, których właściwa konserwacja sprawia, że jazda nawet w ekstremalnych warunkach drogowych i pogodowych nie wpłynie negatywnie na nasz model. Możesz więc bez obaw szarżować w terenie – są jednak sprawy, których musisz dopilnować, aby czas beztroskiej zabawy i żywotność modelu trwały jak najdłużej.
Filtr powietrza należy sprawdzać po każdej jeździe. Jeśli jeździsz po suchej i gładkiej nawierzchni a warunki pogodowe są bardzo łaskawe – jedyne co może osiąść na filtrze to kurz i pył. Jeśli natomiast wybierasz się na przejażdżkę w wymagających warunkach – musisz liczyć się na do filtra może dostać się nawet woda i błoto. Do ekstremalnych warunków najlepiej jest mieć dobrze zabezpieczoną elektronikę a w przypadku jazdy w warunkach mokrych warto zaopatrzyć się w specjalna osłonę na filtr powietrza. Na rynku można dostać również filtry dostosowane do jazdy w deszczu.
Jeśli jesteśmy posiadaczami standardowych filtrów, to powinniśmy go dobrze naoliwić specjalnym olejem do tego przeznaczonym. Zaznaczę, że mokre warunki wymagają porządnego naoliwienia nie tylko wewnętrznej gąbki filtra, ale również zewnętrznej. Przy suchych warunkach drogowych wystarczy naoliwić jedynie wewnętrzną gąbkę filtra powietrza.
Dlaczego regularna konserwacja filtra powietrza w samochodach RC jest tak istotna? Ponieważ jakakolwiek ilość wilgoci czy brudu, która przedostanie się do silnika negatywnie wpływa na jego pracę zmniejszając przy tym osiągi, a nawet może doprowadzić do trwałych uszkodzeń.

Ta sama zasada dotyczy filtru paliwa – jakakolwiek ilość brudu i niepożądanej cieczy niesie ze sobą równie negatywne skutki. Dlatego trzeba zwrócić szczególną uwagę podczas tankowania, żeby przebiegało ono w warunkach wolnych od zanieczyszczeń i bynajmniej nie tankować nawet przy najmniejszej mżawce.
Czyszczenie auta RC po wyprawie również musi odbywać się z głową. Mocno pochlapany błotem samochód zdalnie sterowany oczywiście najwygodniej umyć pod prysznicem, ale trzeba pamiętać o zabezpieczeniu miejsca, w którym znajduje się filtr powietrza i oczywiście wszelkich elementów elektronicznych.